Za nami kolejny żużlowy weekend. Sezon zasadniczy w poszczególnych ligach w zasadzie wkracza w decydującą fazę. Miniony sportowy weekend podsumować można jako „czas krystalizacji” zarówno na poziomie Metalkas 2 Ekstraligi jak i Krajowej Ligi Żużlowej. Niedzielne spotkania na zapleczu najlepszej ligi świata były dość jednostronne. Przed samymi spotkaniami nie trudno było przewidzieć , natomiast rozmiary wzbudzają już dość duży respekt. Zarówno faworyzowana Polonia Bydgoszcz , jak i leszczyńska Unia odniosły przekonujące wygrane. Podobna krystalizacja ma miejsce na najniższym poziomie rozgrywkowym , choć tu duże znaczenie może mieć postawa zespołu z Krakowa, który początkowo miał w tej lidze stanowić tylko tło, tymczasem okazać się może, iż to właśnie pojedynki z niżej notowanymi rywalami, może nie tylko dać samym krakowianom awans do czołowej czwórki, ale także namieszać w niej samej. Co prawda wynik ostatniego meczu w Pile może nie potwierdzać mojego argumentu, o istotności krakowskiego ośrodka, jednakże uparcie będę , iż to właśnie „Krakusy” na najniższym poziomie mogą zrobić „najwięcej mając najmniej”.
To właśnie taka dynamika sytuacji sprawia , że staram się dzielić pasją do tego sportu, prowadząc między innymi tę stronę i o to by jak najwięcej i jak najczęściej dostarczać wiedzy i opinii.
Wkrótce kolejne treści.




