Długo mnie tu nie było, a jak już wrócił to na koniec. Trzeba zadać sobie parę fundamentalnych pytań. Najpierw o sam sezon, czy czymś zaskoczył ? Myślę , że większości nie , choć można powiedzieć, że były małe niespodzianki. Mowa oczywiście głownie o tych w kategorii juniorów. Drużynowe mistrzostwo świata Niemców, choć poprawniej powinienem napisać parowe, mistrzostwo świata Nazara Parnickiego to coś co raczej trudno było założyć przed sezonem , ale jedni powiedzą cóż….. można to było przewidzieć , dla drugich będzie to tylko żywy dowód jak piękny i nieprzewidywalny jest żużel. Czy o takich samych niespodziankach można mówić na poziomie ligowym. Zdecydowanie tak choć niestety tu trzeba niespodzianki rozdzielić na stricte sportowe i tzw. ,około żużlowe, które do miłych zaliczyć nie można. Zacznijmy od sportowych. Takimi bez wątpienia są: mistrzostwo Polski KS. Toruń wywalczone po 17 latach i wygranie KLŻ przez zespól z Piły. Niestety te mniej miłe to problemy z płynnością finansową zarówno w Gorzowie jak i Częstochowie. Podsumowując sezon nie sposób nie wspomnieć o zespole z Krakowa. Wspominam o nim z dwóch powodów: po pierwsze to racjonalne prowadzenie klubu przez ludzi z prezesem Mikołajem Frankiewiczem na czele, po drugie co chyba znacznie ważniejsze to zwykła ludzka życzliwość z jaką spotkałem się w samym klubie podczas żużlowych miesięcy. Oczywiście podsumowanie sezonu jest subiektywne i ktoś może się z nim zgadzać , lub nie, ktoś może wymienione wydarzenia uznać za ważne , a ktoś inny może dodać własne celowo lub nie w tym tekście pominięte
Pora przejść do drugiego pytania postawionego na wstępie czyli o sens funkcjonowania strony. Tu nie ma co ukrywać prowadzącemu tę stronę czyli mnie można zarzucić zdecydowanie więcej , i niewątpliwie wiele jest kwestii, które w zakresie prowadzenia strony wymagają poprawy. Uważam jednak , iż istnienie strony ma sens , choćby przez wzgląd na możliwość komentowania powstających tu tekstów co z kolei może prowadzić do swobodnej wymiany poglądów przez ludzi, którzy podobnie jak ja pasjonują się żużlem, a tych przecież niemało
Projekty takie jak: strona, kanał żużlowy w serwisie You Tube czy podcast żużlowy na Spotify mają bądź miały trudne początki , ale mozolna praca powoli przynosi owoce.
Zatem zapowiadam
TO NA PEWNO NIE OSTATNI SEZON
Tymczasem jednak pora kończyć by wrócić lepszym
DO ZOBACZENIA W PRZYSZŁYM SEZONIE.
https://www.youtube.com/@sportowyszymon



